Poparzenia słoneczne jabłek to groźne zjawisko, które obniża jakość owoców, ponieważ powstają na nich plamy. Niestety może dochodzić także do uszkodzeń miąższu. Takie wady dyskwalifikują plony ze sprzedaży. Jak zabezpieczyć sad przed upałami?
Poparzenia dotyczą najczęściej owoców rosnących w zewnętrznej części korony drzew, gdzie są one bardziej odkryte, a przez to narażone na uszkodzenia słoneczne, jak również tych umiejscowionych od południowo-zachodniej strony. Trzeba pamiętać, że zagrożenie wzrasta, gdy upały następują po dniach z niższą temperaturą.
Od kilku sezonów upowszechniają się letnie zabiegi zabielające w sadach. Mają one na celu ochronę dojrzewających jabłek przed oparzeniami w upalne dni, kiedy wysokim temperaturom towarzyszy bardzo sina operacja słoneczna. Sadownicy używają do zabiegów zabezpieczających produktów wapniowo-krzemowych w proszku, takich jak BESTSIL+CA. Ważne, by stosować do tego celu podwyższone dawki nawozu.

Poparzenia słoneczne jabłek. Tak działa wapń z krzemem
Po zabiegu na owocach jest widoczny charakterystyczny biały nalot, który powstaje za sprawą wapnia. Stanowi on fizyczną barierę, ponieważ odbija promienie słoneczne. Ponadto owoce dokarmiane wapniem stają się mniej podatne na uszkodzenia powodowane przez słońce. Również krzem spełnia rolę w zwiększaniu odporności jabłek na oparzenia, choć nie jest widoczny na ich powierzchni jak wapń.
– Wiemy, że nasi klienci chętnie sięgają po to rozwiązanie, używając produktu BESTSIL+CA. Ja też zrobiłem taki zabieg u siebie w sadzie. Uzyskałem efekt delikatnego zabielenia, jestem zadowolony
– mówi Krystian Kieszek z Amagro.
– Trzeba oczywiście pamiętać, że głównym zadaniem regularnie podawanego nawozu wapniowo-krzemowego jest odżywienie roślin tymi pierwiastkami, co daje m.in. lepszą jędrność i większą trwałość owoców.
